środa, 30 grudnia 2009

Frywolitkowe kwiatki

Teraz dłubie sobie takie frywolitkowe kwiatki, coś wolno przybywają, a potrzeba ich aż 18 żeby potem połączyć w inną całość. Grunt to nie załamywać się i wytrwale dążyć do celu.

5 komentarzy:

  1. No i cóż to będzie? Zaintrygowałaś mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Serwetka której wzór na pewno znasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Hm, no to będę zaglądać, jak Ci pójdzie. :)
    Wszystkiego dobrego w nowym roczku!

    OdpowiedzUsuń