niedziela, 23 grudnia 2012

W tonacjach amarantu

Ta bombeczka została wykonana na zamówienie. 
Zlecająca sama wybierała sobie kolory.
Fajnie, że czasem jeszcze znajdują się osoby które wolą mieć u siebie w domu trwałe i ładne rękodzieło. Tacy którzy nie zawalają swojego domu tandetną chińszczyzną. Którzy kochają dobrą książkę.
... tacy zawsze będą mile widziani w moim domu.






5 komentarzy:

  1. Świetna bombka :)) Zdrowych i Wesołych Świąt :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna bombka :)
    Życzę radosnych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  3. O jejku moja bombka .Ale ładnie o mnie (hi,hi,hi )napisałaś.Powiem jak Ania z Zielonego Wzgórza -chyba jesteśmy pokrewnymi duszami.Pozdrawiam AM :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. AM (hi,hi,hi) też mi się tak wydaje!

      Usuń